Sweet & Soul

Doba wciąż za krótka i wytrawna tarta z sałatą, twarogiem i wędzonym łososiem

Czasami chciałabym, żeby doba trwała dłużej. Wtedy może udałoby mi się zdążyć ze wszystkimi zaplanowanymi rzeczami. A jak tu upchnąć w 24 godziny sen, gotowanie, zajmowanie się dzieckiem, obowiązkowy spacer, sprzątanie? I na dodatek jeszcze bezczelnie chciało by się coś poczytać, obejrzeć, zdrzemnąć się albo zwyczajnie polenić na kanapie. Zdarza się, że jakimś cudem się spinam i pięknie mi taki dzień wychodzi, a kiedy indziej stwierdzam, że nie można mieć wszystkiego i kładę się z dzieckiem na 2 – godzinną drzemkę, licząc, że partner ogarnie dom jak wróci. W końcu też mi się coś należy od życia 😉

Kiedy muszę zrobić dużo w jeden dzień, idealnym rozwiązaniem na obiad jest dla mnie tarta. Cokolwiek do niej dodamy, będzie wspaniała. Poza tym to też dobra rzecz na pozbycie się z lodówki zalegających rzeczy. Jest dobra i na ciepło, i na zimno, a ten przepis starcza na dwa obiady, więc na drugi dzień jest luzik, bo wszystko zrobione.

Składniki:

  • 1 opakowanie ciasta francuskiego (użyłam 275g, ale i 250g wystarczy w zupełności)
  • 2 x 200g twarogu półtłustego
  • 8-10 listków sałaty lodowej
  • 250g wędzonego łososia
  • 2 łyżki masła
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 duże jaja
  • 2 łyżki śmietany
  • 2 łyżki jogurtu typu greckiego
  • 1 łyżeczka suszonej natki pietruszki
  • sól, pieprz do smaku
  • bułka tarta do posypania

Rozgrzewamy na patelni masło i podsmażamy przeciśnięty przez praskę czosnek. Gdy lekko się zrumieni, dodajemy niezbyt drobno pokrojonej sałatę. Smażymy na niewielkim ogniu, by zwiędła i wrzucamy twaróg. Delikatnie rozbijając drewnianą łyżką, łączymy wszystkie składniki i czekamy aż odparuje nadmiar wody. Zestawiamy z pieca.

W tym czasie w misce roztrzepujemy jaja ze śmietaną i jogurtem. Wsypujemy natkę, sól i pieprz.

Ciasto francuskie przekładamy do żaroodpornego naczynia (użyłam tego spodu z http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00214591/), rozkładamy w miarę równomiernie wędzonego łososia (jeśli posiadacie w plastrach, to lepiej je pociąć na mniejsze kawałki), wykładamy na to sałatę z twarogiem i zalewamy masą jajeczną. Pieczemy ok 35 minut w 190 °C (lub do ścięcia i zrumienienia wierzchu). Mniej więcej 5 minut przed końcem posypujemy odrobiną bułki tartej i … Podano do stołu 🙂

P.S. Nawet Bobolinek się zajadał

DSC_3805_2_1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *