Sweet & Soul

Najprostszy sos ze świeżych pomidorów

Dziś jestem dla odmiany wykończona i niewyspana. Bobolinek budzi się o 5 i miauczy, że chce do nas, a ja twardo obstaję, że nasze łóżko, to nasze forteca i niech chociaż ono jedno będzie tylko nasze. Oooo płonne me nadzieje. Gdy tylko bobas poczuje grunt pod stopami, od razu się do nas ładuje. A ja udaję, że jeszcze dam radę pospać. Dzisiaj też 5h snu i chociaż mogłam się położyć na przedpołudniową drzemkę, to szkoda mi czasu. Piję więc drugą dużą czarną i zabieram się do roboty, a jest jej co niemiara.

Ten sos jest dziecinnie prosty. Nie ma w nim odkrywczego, jedyne, co naprawdę decyduje o jego wyjątkowym smaku, to pomidory. Na targu zakupiłam pomidory malinowe, pachnące o cudownie nieregularnych kształtach. Obok byczych serc, to moja ulubiona odmiana.

Sos pomidorowy: (wystarcza na dwa obiady dla 2-3 osób)

  • 2kg dojrzałych pomidorów
  • 2 duże cebule, drobno pokrojone
  • 3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka oregano
  • ½ pęczka świeżej natki pietruszki, drobno posiekanej
  • 2-3 łyżki dobrej oliwy
  • sól, świeżo zmielony pieprz do smaku

Pomidory myjemy i wkładamy do miski. Zalewamy wrzącą wodą, by usunąć skórki. W garnku rozgrzewamy oliwę i wrzucamy cebulę i czosnek. Smażymy na średnim ogniu, by cebula się zeszkliła, a czosnek delikatnie zezłocił. Dodajemy obrane i pokrojone pomidory (nie muszą być drobno pokrojone, pod wpływem ciepła i tak się rozpadną) i dusimy,  mieszając co jakiś czas drewnianą łyżką. Po mniej więcej pół godzinie, dodajemy przyprawy, mieszamy i dalej gotujemy. Włosi twierdzą, że im dłużej sos będzie pyrkał, tym więcej wydobędziemy z niego smaku. Tak więc czas gotowania pozostawiam Wam do wyboru.
W pewnym momencie ściągnęłam przykrywkę, by woda nieco odparowała, dzięki czemu sos zgęstnieje i nabierze wyrazu. Pilnujemy, by się nie przypalił. Do tak prostego sosu pasują proste dodatki, jak np. ugotowany al dente makaron wstążki z mąki durum, świeża bazylia i twardy ser. Nie miałam pecorino ani parmezanu, za to posłużyłam się innym twardym serem – starym oleandrem. Bon appetit!

DSC_4182_1

1 thought on “Najprostszy sos ze świeżych pomidorów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *