Sweet & Soul

O mnie

Nigdy nie interesowałam się gotowaniem, za to jedzeniem jak najbardziej. Na święta zawsze byłam wyznaczana do porządków, bo byłam znana z tego, że potrafiłam przypalić i zrobić gigantyczną kluchę z kaszy mannej, której nawet pies nie chciał ruszyć. Jajka zalewałam wrzątkiem, zapominając o nich i licząc, że jakoś dojdą 😉 Jakie było zdziwienie, gdy ni stąd, ni zowąd zaczęłam powoli coś pichcić i okazywało się to jadalne. A to wszystko dzięki Mężowi, który chcąc nie chcąc popchnął mnie ku gotowaniu.

Uwielbiam eksperymentować w kuchni i próbować nowych potraw. Jestem wszystkożercą i jedzeniowym odkrywcą 🙂 Długa droga przede mną, bo wciąż się uczę i zawsze znajdą się ludzie, od których warto zdobyć wiedzę.